Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Probiotyki na odchudzanie?

 

Niesamowity jest fakt, że bakterie zasiedlające jelita ważą aż 2 kg a wszystkie mikroorganizmy człowieka przewyższają ilość komórek ciała dziesięciokrotnie. Jednak nie stanowi to powodu do obaw, ponieważ nie są one chorobotwórcze a wręcz przeciwnie - pozbycie się tych drobnoustrojów doprowadziłoby do śmierci. Posiadanie „dobrej” flory bakteryjnej wiąże się z wieloma korzyściami dla organizmu. 

 

Według badań bakterie jelitowe:

• pomagają w utracie masy ciała, 

• determinują funkcje immunologiczne, 

• wspomagają trawienie, 

• poprawiają stan skóry, 

• oraz zapobiegają powstawaniu wielu chorób.

Z tego powodu dbanie o utrzymywanie „przyjaznych bakterii” na odpowiednim poziomie jest jedną z najważniejszych rzeczy, jaką można zrobić dla zdrowia.

Jak utrzymać prawidłową florę jelitową?

  Najbardziej niekorzystne czynniki środowiskowe, które mogą powodować dysbiozę, czyli zaburzenia flory jelitowej to leki (antybiotyki o szerokim spektrum działania, powszechnie używane niesterydowe leki przeciwzapalne i inhibitory pompy protonowej). Nie bez znaczenia jest również dieta bogata w tłuszcz i uboga w błonnik oraz przewlekły stres. Jednak unikanie działań naruszających florę bakteryjną nie zawsze jest możliwe. W takich sytuacjach niezbędne staje się uzupełnianie ilości „dobrych” bakterii zasiedlających jelita. Można to zrobić za pomocą żywności, w której zachodzi fermentacja bakteryjna lub suplementów – probiotyków.

Według definicji FAO/WHO probiotyki to „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza.” Stosowane są zwykle wyłącznie w celach profilaktycznych w przypadku kuracji antybiotykowej. 

Warto więc zadać pytanie: czy doceniamy ich rolę w oddziaływaniu na nasz organizm?

Występowanie dysbiozy wiąże się z chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak np. nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy otyłość. Istnieją badania mówiące o różnicy w składzie mikroflory osób otyłych i szczupłych. Z tego powodu wielu naukowców wierzy, że prawidłowa flora jelitowa jest determinantą występowania otyłości. U osób z nadwagą i otyłością obserwuje się zmniejszenie ilości niektórych szczepów bakterii, które są odpowiedzialne za wytwarzanie substancji ochronnych i przeciwzapalnych. 

Zaburzenia mikroflory jelitowej mogą mieć związek z ryzykiem wystąpienia otyłości, jednak konieczne są dalsze badania potwierdzające ich działanie.

Najbardziej imponujące odkrycie dotyczące wpływu probiotyków na florę jelitową zostało opublikowane w 2013 roku. Osoby biorące udział w badaniu miały zdiagnozowaną otyłość brzuszną i zażywały probiotyki - Lactobacillus gasseri przez 12 tygodni. Po tym czasie zaobserwowano spadek o 8,5% tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha. Kiedy przestały używać probiotyków, ilość tłuszczu trzewnego wróciła do rozmiarów sprzed badania po 4 tygodniach.

Probiotyki, wpływając na mikroflorę, nie zastąpią diety połączonej z aktywnością fizyczną, mogą jednak działać korzystnie na proces odchudzania.